sztukamruczenia blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: rozik

  

Jak widać koty się komponują. Białym kotom zdjęcia robimy w dzień, czarnym – w nocy (i dlatego jakość nie taka jak by się chciało, cóż, trzeba chwytać momenty i nie marudzić na niesprzyjające okoliczności przyrody oraz nastroju kota).

Paszczaki

2 komentarzy

Do wzięcia (paszcza Gryzeldy):           paszcza Gryzeldy

I nie do wzięcia, bo już my wzięliśmy (paszcza Rózika): paszcza Rózika

Opublikowane wyżej paszcze są spokrewnione.


Białasy coś za bardzo się zakumplowały ostatnio. Co chwila natykam się na Rózika i Noska jak się tłuką (takie zapasy jak to między kumplami), ganiają albo… no właśnie, oni coś chyba knują. A przydybani udają, że niby nic, tylko sobie śpimy… Sami zobaczcie.

Knuja

Rózik i Młody

Wczoraj Rózik przeżył mrożącą krew w żyłach przygodę – reklamówka na niego napadła.

Foliowe torby zawsze od razu chowamy, papierowym przecinamy uszy i
dajemy się kotkom pobawić. Niestety, czasem z szafki z foliówkami coś
wystaje, a uparty kotek najwyraźniej wyciągnął sobie jedną żeby się
pobawić… Skąd mógł wiedzieć, że wredna reklamówka rzuci się na niego,
oplącze plecy i będzie go ganiać po mieszkaniu!

Byłam w domu, usłyszałam straszliwy hałas, przed oczami mignął mi Rózik
w nadświetlnej. Przefrunął z torbą na plecach mieszkanie kilka razy,
rozmazując się w oczach, w końcu uciekł za narożnik – wsunął się w tak
wąską szczelinę, że nie miał się jak wydostać. Musiałam meble
przesuwać, żeby uwolnić przerażonego kotka, strzępy reklamówki leżały
tuż za nim. Rózik przytulił się do mnie jakby chciał się we mnie wcisnąć,
serducho mu waliło. Jeszcze z pół godziny rozglądał się czujnie, czy
jakaś wredna reklamówka nie dybie na niego…

A to Rózik sprzed kilku tygodni. Robił za gąbeczkę.

Rózik

… że nie mam czasu ani siły o tym pisać. Może trochę później.

transfuzja

Nasz Żwirek daje krew Rózikowi, kociakowi z nocnego połowu, zjedzonemu przez pchły. Ratuje małemu życie.


  • RSS