sztukamruczenia blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: koteria

Będę na wystawie, na stoisku Koterii :-) Spotkajmy się!

Labirynt ciemnych, zakurzonych piwnic, z grającymi i szumiącymi rurami,
po których przemykają koty. Ciepło, duszno, ciemnawo i trochę straszno.
No i niestety, trochę też śmierdzi. Zeszłyśmy do podziemia…




Byłam w piwnicy. Napisałam o tym na blogu Koterii, zapraszam! To ta moja mała zdrada ;-)

A spotkanie? Jutro – będziemy na stoisku Koterii na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych, w hotelu Gromada. Koteria będzie całe dwa dni, my (czyli ja i Wu) tylko jutro w pierwszej połowie dnia. Jak zwykle będzie można wesprzeć miejskie koty kupując fantastyczne rękodzieło: torby, poszewki na poduszki, woreczki, zeszyt (nowość), a także kolczyki i – uwaga! – FILCOTKI. Koteria dostała je od autorki, są fantastyczne, polecam! Sama mam dwa i wzbudzają powszechny aplauz, a czasem nawet zazdrość. Warto do nas zajrzeć, zapraszam.

filcotki

Blogerzy kociarze, psiarze i ogólnie zwierzo-miłośnicy! Napiszcie coś na KONKURS ogłoszony przez Koterię, warto :-)

fragment regulaminu:
Ogłaszamy konkurs na teksty związane z działalnością Koterii – mogą to
być teksty o zwierzętach, które dokarmiacie, którymi się opiekujecie, z
którymi mieszkacie lub choćby jedynie obserwujecie. Nawet nie muszą to
być koty. :) Mile widziane byłyby fotografie ilustrujące tekst.

A do wygrania są świetne nagrody, o takie na przykład:

Hm… Wzięłabym udział, ale nie mogę. Was zapraszam!

Nie miałam pojęcia, że mam tak umięśnione ręce i plecy. Nie wiedziałam, że tyle mięśni może pobolewać ;-) Ach ach, człowiek nienawykły do pracy fizycznej, nic dziwnego, że organizm przeżywa szok. Ale to szok taki… pozytywny, bo choć plecy pobolewają, łagodzi ten ból miłe uczucie spełnienia. Nie ma to jak zrobić coś pożytecznego!

  

Ośrodek dla kotów miejskich KOTERIA się przeprowadza. A nowy lokal przed zasiedleniem trzeba trochę poprawić, żeby kotom było miło i czysto. Wiele prac mogą zrobić amatorzy, wolontariusze, pod okiem fachowca. I dlatego chyba każdą sobotę sierpniową mamy już zaplanowaną ;-) Wczoraj wprawdzie lokal po naszym wyjściu wyglądał ciut gorzej niż na wejściu, ale to tylko stan przejściowy. Żeby coś zbudować czasem trzeba najpierw trochę zburzyć. W każdym razie spędziłam ten dzień dużo fajniej i lepiej niż gdybym poszła do kina i na lody. Może to dlatego, że w towarzystwie przemiłych zapaleńców? Albo, jako „człowiek biurowy” na co dzień, stukający w klawiaturę i gapiący się w monitor, nienawykła do pracy, której efekty są widoczne i wręcz namacalne, zachwyciłam się tym? Być może sprawiła to tylko pizza i pepsi, w każdym razie – było super i jestem z siebie dumna. Wyjmowałam ze ścian kołki, szpachlowałam dziury, zeskrobywałam sto warstw farby olejnej z ram okien. I co chwila gubiłam się w labiryncie pomieszczeń nowego lokalu. Przyszła sobota zapowiada się też super, bo będzie malowanie. A pomieszczenia mają 3,5 metra wysokości!

Jeśli wydaje się Wam, że mi odbija, to polecam zajrzenie do notki na blogu Koterii i na stronę Koterii na facebooku. A może ktoś chce do nas dołączyć? Każda para rąk do pomocy się przyda!
Co sobota jest robota :-)
Dla kotów!!!

 

Gdzieś mi się zgubił cały miesiąc… Wstyd. Nie zaglądałam na bloga, ale w ramach (słabego) usprawiedliwienia muszę wyznać, że w ogóle mało „zaglądałam”. Były takie dni, kiedy nawet nie włączałam komputera w domu, co w moim przypadku można by uznać za objaw ciężkiej choroby. Przyczyn było kilka, ale głównie to praca zawiniła. Praca bardzo mocno absorbująca mnie w czerwcu, praca po godzinach, przy komputerze. Ale teraz jest lato i niektórzy mają wakacje, a niedługo i ja będę miała wreszcie urlop, więc dość tych smętnych usprawiedliwień, wracam na bloga. Tadam!

Powrót zacznę może od relacji z pikniku w Kafce, na który zapraszałam w poprzedniej notce. Nie wiem, czy ktoś się skusił tym zaproszeniem, ale jeśli nie, to zapewniam, że trzeba żałować, bo było bardzo fajnie! Jak zwykle zresztą. Kawiarnia Kafka to szalenie sympatyczne miejsce, z fantastycznym jedzeniem i napitkami. Pogoda dopisała, było piknikowo właśnie, zwierzolubnie i wesoło. Te pikniki w Kafce organizowane są od 2009 roku i mam nadzieję, że jeszcze wiele lat będą się odbywać.

  

Niedaleko kawiarni Kafka jest klubokawiarnia Grawitacja. Też świetnie karmią i poją, też bardzo miła atmosfera tam panuje. A niedawno, dzięki wystawie w Grawitacji, odkryłam przecudne obrazy kotów. Nie mogłam się powstrzymać, zrobiłam zdjęcia (kiepskie, bo komórką). W ten sposób odkryłam twórczość Katii Sokołowej-Zyzak. Kto lubi koty i malarstwo, niech koniecznie obejrzy jej obrazy! Są przepiękne, nastrojowe, bajkowe. Oczywiście najbardziej podobają mi się te, których głównym motywem jest kot.

   

Mieć takiego pięknego kota namalowanego przez Katię Sokołową-Zyzak w
domu… Marzenie. Dopóki się nie spełni, oglądam te obrazy w internecie.

A na koniec wiadomość dla fejsbukowców – blog sztukamruczenia od dziś ma tam swoją stronę. Uruchomił mi ją Wu, bo ja, choć troszkę wstyd się przyznać, na facebooku się gubię… Zapraszam serdecznie!

wyst1   wyst2

Ale fajne stoisko ma Koteria na tej wystawie kotów. Jakie piękne i niepowtarzalne rzeczy! Ręcznie szyte torby, poduchy, worki – cuda. Te powtarzalne rzeczy też śliczne, kubki i koszulki, po prostu super. I obrazki ręcznie malowane, trochę kolczyków. A w dodatku można sobie o kotach pogadać :-)

wyst3

A na wystawie jakie piękne koty! I jakie różne, niektóre słodkie, inne dziwne, wręcz niepokojące. Jak ufo. Coś niesamowitego po prostu.

Ja się na przykład zakochałam…

wyst4

Bo jak tu się nie zakochać w takim cudziku?

Będziemy na wystawie kotów w ten weekend, na stoisku Koterii.

Już nie mogę się doczekać, bo odbiorę przepiękną, ręcznie szytą torbę z motywem koteryjnych kotów (projekt Eli Chojny). Cudo po prostu!

Zajrzyjcie na wystawę, spotkajmy się na stoisku Koterii!

 

Zapraszam na nową stronę KOTERII, jest dużo do poczytania, piękne zdjęcia kotów, linki. Warto zajrzeć i na przykład poczytać artykuły ;-) Facebookowcy mogą kliknąć lubię to i dołączyć do fanów KOTERII. Zaglądajcie! Wspierajcie kastracje kotów miejskich.

Zapraszam!

1 komentarz

koteria


http://www.koteria.org.pl/

Dziś, w międzynarodowym Dniu Kota, otwiera swoje podwoje KOTERIA – pierwszy w Polsce ośrodek świadczący opiekunom kotów miejskich bezpłatne usługi sterylizacji i leczenia.
Zapraszamy od 12.30 do 18.00!


  • RSS