sztukamruczenia blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: impreza

Będę na wystawie, na stoisku Koterii :-) Spotkajmy się!

Gdzieś mi się zgubił cały miesiąc… Wstyd. Nie zaglądałam na bloga, ale w ramach (słabego) usprawiedliwienia muszę wyznać, że w ogóle mało „zaglądałam”. Były takie dni, kiedy nawet nie włączałam komputera w domu, co w moim przypadku można by uznać za objaw ciężkiej choroby. Przyczyn było kilka, ale głównie to praca zawiniła. Praca bardzo mocno absorbująca mnie w czerwcu, praca po godzinach, przy komputerze. Ale teraz jest lato i niektórzy mają wakacje, a niedługo i ja będę miała wreszcie urlop, więc dość tych smętnych usprawiedliwień, wracam na bloga. Tadam!

Powrót zacznę może od relacji z pikniku w Kafce, na który zapraszałam w poprzedniej notce. Nie wiem, czy ktoś się skusił tym zaproszeniem, ale jeśli nie, to zapewniam, że trzeba żałować, bo było bardzo fajnie! Jak zwykle zresztą. Kawiarnia Kafka to szalenie sympatyczne miejsce, z fantastycznym jedzeniem i napitkami. Pogoda dopisała, było piknikowo właśnie, zwierzolubnie i wesoło. Te pikniki w Kafce organizowane są od 2009 roku i mam nadzieję, że jeszcze wiele lat będą się odbywać.

  

Niedaleko kawiarni Kafka jest klubokawiarnia Grawitacja. Też świetnie karmią i poją, też bardzo miła atmosfera tam panuje. A niedawno, dzięki wystawie w Grawitacji, odkryłam przecudne obrazy kotów. Nie mogłam się powstrzymać, zrobiłam zdjęcia (kiepskie, bo komórką). W ten sposób odkryłam twórczość Katii Sokołowej-Zyzak. Kto lubi koty i malarstwo, niech koniecznie obejrzy jej obrazy! Są przepiękne, nastrojowe, bajkowe. Oczywiście najbardziej podobają mi się te, których głównym motywem jest kot.

   

Mieć takiego pięknego kota namalowanego przez Katię Sokołową-Zyzak w
domu… Marzenie. Dopóki się nie spełni, oglądam te obrazy w internecie.

A na koniec wiadomość dla fejsbukowców – blog sztukamruczenia od dziś ma tam swoją stronę. Uruchomił mi ją Wu, bo ja, choć troszkę wstyd się przyznać, na facebooku się gubię… Zapraszam serdecznie!

wyst1   wyst2

Ale fajne stoisko ma Koteria na tej wystawie kotów. Jakie piękne i niepowtarzalne rzeczy! Ręcznie szyte torby, poduchy, worki – cuda. Te powtarzalne rzeczy też śliczne, kubki i koszulki, po prostu super. I obrazki ręcznie malowane, trochę kolczyków. A w dodatku można sobie o kotach pogadać :-)

wyst3

A na wystawie jakie piękne koty! I jakie różne, niektóre słodkie, inne dziwne, wręcz niepokojące. Jak ufo. Coś niesamowitego po prostu.

Ja się na przykład zakochałam…

wyst4

Bo jak tu się nie zakochać w takim cudziku?

Będziemy na wystawie kotów w ten weekend, na stoisku Koterii.

Już nie mogę się doczekać, bo odbiorę przepiękną, ręcznie szytą torbę z motywem koteryjnych kotów (projekt Eli Chojny). Cudo po prostu!

Zajrzyjcie na wystawę, spotkajmy się na stoisku Koterii!

Że się spotykamy w Kafce na Oboźnej, na imprezie zwierzakowej Niedziela na czterech łapach

Przygotowałam sporo świecidełek na tę okazję!

     

 

Kto nie był, niech żałuje!

Byliśmy w TV (ok. 7 minuty)


  • RSS